Uu, wylądowaliśmy. Już po pierwszej nocy w Buenos Aires. Wkrótce napiszemy więcej. Tymczasem idziemy szukać hotelu i podbijać miasto..


 
 
 

2 Responses to “”

  1. jarek
    8. listopad 2008 at 18:17

    I jak pierwsze wrażenia??? Turbulencje były ??? Plecaki dotarly z wami???
    pozdrawiam was Gorąco!!! czekam na nowe fotki i wpisy

  2. Dominika
    9. listopad 2008 at 17:54

    Wow, super Was widzieć. Klimat miasta już widać. Wojtku liczę na świetne fotki i Wasze wrażenia. Pozdrowienia z Koszalina.

Zostaw komentarz