Święta Bożego Narodzenia w Argentynie (Perito Morino)


 
 
 

4 Responses to “Święta Bożego Narodzenia w Argentynie (Perito Morino)”

  1. Ewa W.
    31. grudzień 2008 at 11:25

    Jak milo Was zobaczyć usmiechnietych! Na zdjeciu widze, ze Edytka wyspecjalizowała się w plackach, jak wrocicie to worek ziemniakow bedzie na Was czekał. U nas od wczoraj zrobiło się mroźno ale sniegu nie ma. Z całego serca zycze pogody ducha przez cały 2009, dalszych wspaniałych przezyc i realizacji marzen, pięknych zdjęć i dalszych ciekawych tekstów, no i dobrej zabawy Sylwestrowej!!!

  2. Dominika
    31. grudzień 2008 at 16:33

    Kochani, widać, że wizyta u Raula dobrze Wam robi. Que fiesta! Święta choć inne niż nasze, nie mniej ekscytujące. A ten Mikołaj w szybkim powozie to po prostu rewelacja :))))

    Zdjęcia jak zwykle wspaniałe. ;)))

    A dla Raula od Waszych znajomych z Polski złóżcie życzenia…
    Feliz Ano Nuevo!!!

    Wam także życzę wszystkiego najlepszego ;)))

  3. ania k.
    1. styczeń 2009 at 09:02

    Ach….to czysta bezczelnosc ze swoim reporterskim zaciekawieniem malych palaczy podgladac…:-)Wszystkiego dobrego na Nowy Rok z Sumatry!!Oj podobaloby wam sie tutaj…Mnostwo ciekwych miejsc i dla kazdego cos milego, no i oczywisice..taniocha!!!

  4. zuz
    2. styczeń 2009 at 09:47

    No nareszcie…już myślałam, że popadliście w totalne lenistwo i odezwiecie się dopiero po powrocie :) cieszę sie, że święta mieliście tak udane, mam nadzieje, ze doczekam się również relacji z szalonego sylwestra.
    buziaki noworoczne :)

Zostaw komentarz