<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Chiloe, ciag dalszy</title>
	<atom:link href="http://www.latynoameryka.pl/2009/01/chiloe-ciag-dalszy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.latynoameryka.pl/2009/01/chiloe-ciag-dalszy/</link>
	<description>Edyta Moczulska i Wojtek Wojcik</description>
	<pubDate>Fri, 18 May 2012 22:31:27 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
		<item>
		<title>Przez: Ania</title>
		<link>http://www.latynoameryka.pl/2009/01/chiloe-ciag-dalszy/#comment-109</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2009 14:07:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.latynoameryka.pl/?p=848#comment-109</guid>
		<description>A....i jeszcze bystre pragmatyczne oko przyuważyło zniknięcie sekcji "hostele"!!To była dobra sekcja...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&#8230;.i jeszcze bystre pragmatyczne oko przyuważyło zniknięcie sekcji &#8220;hostele&#8221;!!To była dobra sekcja&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Ania</title>
		<link>http://www.latynoameryka.pl/2009/01/chiloe-ciag-dalszy/#comment-108</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2009 14:03:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.latynoameryka.pl/?p=848#comment-108</guid>
		<description>Czesc i  czolem, 

No Wojtku, myślałam, że nic nie jest w stanie przebić portugalskich impresji, a już w szczególności "panienek z okienek" ( to takie moje własnonazwanie) Mona Lizy i Matki Boskiej, ale jednak można jeszcze lepiej....Gratuluję!:-)
Mam nadzieję, że podróż wam się jeszcze nie przejadła, bo nic nie piszecie...ja właśnie wróciłam z Sumatry i pomijając fakt, że chyba przywiozłam ze sobą raka płuc, to było pięknie i kolorowo!!Orangutan, chyba ten sam co na twoich zdjęciach, nadal tam jest i atakuje czarne plastikowe torby,hahaha..

Teraz w "betonowej dzungli"pozostają tylko wasze opowieści różnej treści, więc nie opuszczajcie się za długo, bo usychamy z ciekawości!
Pozdrowienia z ziemi piekielnej słońcem spalonej!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc i  czolem, </p>
<p>No Wojtku, myślałam, że nic nie jest w stanie przebić portugalskich impresji, a już w szczególności &#8220;panienek z okienek&#8221; ( to takie moje własnonazwanie) Mona Lizy i Matki Boskiej, ale jednak można jeszcze lepiej&#8230;.Gratuluję!:-)<br />
Mam nadzieję, że podróż wam się jeszcze nie przejadła, bo nic nie piszecie&#8230;ja właśnie wróciłam z Sumatry i pomijając fakt, że chyba przywiozłam ze sobą raka płuc, to było pięknie i kolorowo!!Orangutan, chyba ten sam co na twoich zdjęciach, nadal tam jest i atakuje czarne plastikowe torby,hahaha..</p>
<p>Teraz w &#8220;betonowej dzungli&#8221;pozostają tylko wasze opowieści różnej treści, więc nie opuszczajcie się za długo, bo usychamy z ciekawości!<br />
Pozdrowienia z ziemi piekielnej słońcem spalonej!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

