Archiwum styczeń 2009

 
 

Santiago i parę kroków przed

Chiloe opuściliśmy bez żalu. Ciekawie było, ale nie pojechaliśmy tam mieszkać. Czas zdaje się pędzić coraz szybciej, a dzięki opowieściom ludzi, których spotykamy, miejsc które chcielibyśmy zobaczyć przybywa. Dziś ostatni dzień jesteśmy w Santiago, po drodze odwiedziliśmy Pukon i Park Narodowy Huerquehue.
Czytaj całość…

artykul w rp.pl

Dzisiaj w portalu rzeczpospolitej nasz artykul o wielorybach

serdecznie zapraszam

www.rp.pl/podroze

CHILOE: WYSPA, LUDZIE I MARISCOS

CHILOE: WYSPA, LUDZIE I MARISCOS

Chiloe słynie z mariscos, zabytkowych drewnianych kościołów, domów zwanych palafitos oraz wielkiej życzliwości i gościnności jej mieszkańców. Jest największą wyspą w Chile, oddaloną nie więcej niż milę morską od stałego lądu i w niczym nie przypomina reszty kraju.


Czytaj całość…

Pucon

Chiloe ciag dalszy, tym razem w innym klimacie

 

 

Chiloe, ciag dalszy

Od Świąt do Chiloe

Święta, święta i po świętach i po sylwestrze i po pierwszych dniach nowego roku, który zmienił tylko tyle, że inaczej zapisuje się datę. Przemieściliśmy się nieco w tym czasie, były parki, miasteczka i miasta, ludzie, zabawa i taniec.
Czytaj całość…

Chiloe

Od kilku dni jestesmy w Chile na wyspe Chiloe. Duzo tutaj skorupiakow.. mniam.. mniam

Bariloche

Święta, święta …..

Nowy Rok już postawił ostatnie kroki, już żyją w nas nowe, żywe wspomnienia sylwestrowej fiesty, lecz zanim zbiorę sie w sobie i napiszę słów kilka na ten temat, dziś jeszcze na chwilę wrócę do Świąt Bożego Narodzenia, naszego pobytu w Perito Moreno, do Raúla, Sergia, Estubana, Glena, do pierożków i do baraniny.
Czytaj całość…