I co ja mam teraz napisać?? Zatkało mnie i słów zabrakło. Ehh, niepowtarzalne, fenomenalne, urzekające. Dobrze, że można te widoki uwieczniać na foto, by choć tak powracać wspomnieniami :))
Mnie to zatkało na widok twoich niesamowicie dłuugich stóp!!!fenomen!
Nie mniejszy oczywiście od żółtych gacioroków, bardzo gustownych, jak na mężczyzna porządnego fasion designera przystało!:-)
Wracam właśnie z mega sterylnej Canbery, sztucznego tworzywa mieszkalnego!Byłeś?
czy odnaleźliście ślady polskich zdobywców kanionu?
podobno w miasteczku tuż przy kanionie Andrzej Piętowski - jeden ze zdobywców Colci (dziś nauczyciel w USA) patronuje projektowi edukacyjnemu dla miejscowych dzieci, a z okazji 25-lecia zdobycia kanionu otwarto “droge polską” z miasteczka do kanionu?
13. marzec 2009 at 10:48
ach jak cudnie :) widoki zapierające dech w piersiach… tylko ta biel nieopalonego ciała bije po oczach ;)
13. marzec 2009 at 11:19
Ale zdjęcia!! Wojtuś ładny skok, cieszę się że trochę zdjec z Wami. Filtry to chyba rzeczywiscie setki używacie, całusy
14. marzec 2009 at 15:01
I co ja mam teraz napisać?? Zatkało mnie i słów zabrakło. Ehh, niepowtarzalne, fenomenalne, urzekające. Dobrze, że można te widoki uwieczniać na foto, by choć tak powracać wspomnieniami :))
Pozdrawiam
15. marzec 2009 at 10:20
Cześć Blada Twarzy!!!:-)
Mnie to zatkało na widok twoich niesamowicie dłuugich stóp!!!fenomen!
Nie mniejszy oczywiście od żółtych gacioroków, bardzo gustownych, jak na mężczyzna porządnego fasion designera przystało!:-)
Wracam właśnie z mega sterylnej Canbery, sztucznego tworzywa mieszkalnego!Byłeś?
Pozdrawiam oboje białasów!
16. marzec 2009 at 12:07
czy odnaleźliście ślady polskich zdobywców kanionu?
podobno w miasteczku tuż przy kanionie Andrzej Piętowski - jeden ze zdobywców Colci (dziś nauczyciel w USA) patronuje projektowi edukacyjnemu dla miejscowych dzieci, a z okazji 25-lecia zdobycia kanionu otwarto “droge polską” z miasteczka do kanionu?
Pozdrowienia
Jagoda
17. marzec 2009 at 09:53
Hej Podróżnicy, super foty, szczególnie ponad warstwą chmur, wolni jak ptaki…
3majcie i oby mniej niemiłych niespodzianek w tej niesamowitej podróży.